Z Seneki – czytam teraz “Listy”. Doniosłe, banalne.

“Spokojne życie nie może przypaść w udziale nikomu, kto zanadto troszczy się o jego przedłużenie, kto długowieczność swą liczy pomiędzy wszelkie dobra. Rozmyślaj o tym każdego dnia, iżbyś z całym pokojem ducha mógł porzucić życie, którego wielu czepia się i trzyma tak samo, jak chwytają się cierni i kolców ci, co zostali porwani przez bystrą rzekę. Bardzo wielu nieszczęśliwców waha się pomiędzy lękiem przed śmiercią i udrękami życia: i żyć nie chcą, i umrzeć nie umieją. Uprzyjemniaj więc sobie życie przez wyzbycie się wszelkiej troski o nie. Żadna rzecz pożyteczna nie cieszy swego właściciela, jeśli nie jest on duchowo przygotowany do jej utraty. Z drugiej strony utrata żadnej rzeczy nie jest mniej odczuwalna, jak postradanie tej, której zdobycia pragnąć już nie można.” (Lucjusz Anneusz Seneka “Listy moralne do Lucyliusza”)

Seneka żył w Hiszpanii 2000 lat temu.

4 Responses to “i żyć nie chcą”

  1. Jaros mówi:

    Nic nie kumam

  2. admin mówi:

    Z posta nic nie kumasz?

  3. Jaros mówi:

    no z posta, czyli z Seneki..

  4. admin mówi:

    zdaje mi się, że Seneka miał na myśli tego leszcza, który zerwał się Maćkowi na Luterskim, jakbyśmy nie chcieli go wrzucić na ruszt, to byśmy się tego wieczora z żalu nie upili…

Leave a Reply

(required)

(required)